PATRYK POLEWANY - FOTOGRAF WNĘTRZ

Fotografia wnętrz towarzyszy mi od ponad dziesięciu lat. Moja droga jako fotografa wnętrz nie była oczywista — zaczęła się od pasji, która z czasem przerodziła się w świadomy wybór. Długo byłem przekonany, że fotografia powinna pozostać wyłącznie hobby. Życie szybko zweryfikowało to podejście.
Zawodowo zacząłem w branży nieruchomości. Szybkie tempo, dużo wnętrz, mało miejsca na eksperymenty. Ale właśnie tam nauczyłem się czytać przestrzeń — rozumieć, co w pomieszczeniu działa, zanim jeszcze podniosę aparat. Z czasem pojawiły się pierwsze sesje dla architektów wnętrz i poczułem, że to jest kierunek, w którym chcę się rozwijać.
Dziś ta współpraca jest dla mnie najcenniejsza. Architekci wnętrz myślą przestrzenią, światłem, proporcją — i właśnie dlatego rozumiemy się bez zbędnych słów. Dużą wagę przykładam do przygotowania każdej sesji: analizuję rzuty, studiuję projekt, świadomie buduję kadr. Fotografia wnętrz to dla mnie proces, który zaczyna się jeszcze przed wykonaniem zdjęć, a kończy na dopracowanej postprodukcji.
Fotografuję wyłącznie w naturalnym świetle. Nie dlatego, że tak trzeba — dlatego, że tak wychodzi najpiękniej. To świadomy wybór, który wymaga planowania i przewidywania, jak słońce będzie padać w danym pomieszczeniu o konkretnej porze. Efektu nie da się podrobić.
Mieszkam w Krakowie, ale większość sesji realizuję poza nim. Warszawa, Gdańsk, Poznań, cała Polska — podróż jest dla mnie naturalną częścią tej pracy, nie uciążliwością.
Moje zdjęcia były publikowane w Elle Decoration, Architectural Digest, WhiteMAD, Werandzie, Design Alive, Label Magazine, & Living, Vogue, PLNDesign. Każda taka publikacja przypomina mi, że dobry fotograf wnętrz nie dokumentuje — opowiada historie, które żyją długo po sesji.
